Zombi modelem ewakuacji tłumu
10 lipca 2013, 09:46By zbadać, jak tłum się ewakuuje, naukowcy z Uniwersytetu Essex wykorzystali specjalnie zaprojektowaną grę komputerową, w której uczestnicy odgrywali rolę zombi. Ich zadanie polegało na wejściu i wyjściu z budynku.
Tak mógł wyglądać prawnuk Sobieskiego, Śliczny Książę Karolek, gdy wszczął powstanie jakobickie
4 września 2023, 13:16W 1745 r. Karol Edward Stuart – zwany Ślicznym Księciem Karolkiem (ang. Bonnie Prince Charlie) lub Młodym Pretendentem – z pomocą Francji i Hiszpanii wywołał w Szkocji powstanie jakobitów, by zaprowadzić swojego ojca Jakuba Franciszka Edwarda Stuarta na tron Wielkiej Brytanii i Irlandii. Po początkowych sukcesach, w 1746 r. został pokonany na polu Culloden i wrócił do Francji. Naukowcy z Uniwersytetu w Dundee odtworzyli, jak mogła wyglądać jego twarz w tym okresie.
Migawki nabłonka z kanalików wyprowadzających najądrzy mieszają, a nie transportują
21 stycznia 2019, 12:11Dotąd uważano, że tak jak rzęski w jajowodach, migawki nabłonka kanalików wyprowadzających najądrza napędzają ruch komórek rozrodczych w jednym kierunku - naprzód. Okazuje się jednak, że ich zadanie polega na mieszaniu, tak by plemniki nie tworzyły agregatów i nie zapychały przewodów.
Ilość ma znaczenie
24 listopada 2008, 11:42Wrodzona ślepota twarzy (prozopagnozja) pozostawała dotąd wielką tajemnicą. O ile nabyta forma schorzenia to skutek pourazowych zaburzeń funkcjonowania zakrętu wrzecionowatego, o tyle obraz fMRI osób, które przyszły na świat z tym zaburzeniem, i ludzi "normalnych" praktycznie się nie różni. Gdzie i jak więc szukać przyczyn?
Luksusowe odstraszanie rywalek
31 lipca 2013, 11:53Kobiety posługują się markowymi produktami, by odstraszyć rywalki. Za pomocą torebki Louisa Vuittona czy okularów przeciwsłonecznych Prady podświadomie komunikują innym paniom, że mężczyzna, z którym tworzą romantyczny związek, należy do nich i tylko do nich.
Po 265 latach naukowiec otworzył listy do francuskich jeńców
7 listopada 2023, 14:41Po 265 latach od skonfiskowania, brytyjski naukowiec otworzył i przeczytał 103 listy, które rodziny wysyłały do francuskich marynarzy nie wiedząc, że są oni jeńcami wojennymi w Wielkiej Brytanii. Z ciekawości zamówiłem w bibliotece to pudełko. Znajdowały się w nim trzy przewiązane wstążkami grupy listów. Listy były bardzo małe i zamknięte, więc zapytałem archiwisty, czy mógłby je dla mnie otworzyć. Zgodził się. Zdałem sobie sprawę, że jestem pierwszym człowiekiem, która czyta te niezwykle osobiste informacje. Listy nigdy nie dotarły do adresatów, mówi profesor Renaud Morieux z Uniwersytetu w Cambridge.
Legalizacja marihuany powiązana ze wzrostem liczby śmiertelnych wypadków drogowych
6 lutego 2019, 05:08Naukowcy z australijskiego Monash University zauważyli korelację pomiędzy zalegalizowaniem rekreacyjnej marihuany a śmiertelnymi wypadkami drogowymi. Uczeni przyjrzeli się danym dotyczącym śmiertelnych wypadków drogowych w latach 2009–2016. Badaniami objęto trzy stany, które zalegalizowały rekreacyjną marihuanę – Kolorado (legalizacja w 2014 roku), Waszyngton (2014) oraz Oregon (2015) – oraz dziewięć sąsiadujących z nimi stanów, w których marihuana pozostawała nielegalna.
Mikrokapsułki zwalczają korozję
15 grudnia 2008, 16:57Już za cztery miesiące na rynek ma trafić nowy materiał chroniący przed korozją np. karoserie samochodów. Paul Brawn i Scott White z University of Illinois at Urbana-Champaign opisali swój wynalazek w Advanced Materials.
Wielki kanion pod lodem Grenlandii
30 sierpnia 2013, 11:52Dane uzyskane przez NASA wskazują na istnienie pod lodami Grenlandii wielkiego nieznanego dotychczas kanionu. Struktura o długości co najmniej 750 kilometrów nosi cechy kanionu stworzonego przez meandrującą rzekę. W niektórych miejscach głębokość kanionu sięga 800 metrów.
Policja wezwana do ludzkich szczątków wydobyła zwłoki nastolatka sprzed tysięcy lat
29 stycznia 2024, 12:21W październiku ubiegłego roku policja w Irlandii Północnej została wezwana do ciała znalezionego w bagnie w Bellaghy. Wstępne oględziny nie pozwoliły na stwierdzenie, czy szczątki są współczesne czy nie. Przystąpiliśmy więc do wydobywania ciała zgodnie z wszystkimi procedurami kryminalistycznymi. Działaliśmy tak, by zachować DNA na potrzeby śledztwa. Jednak okazało się, że nie było takiej konieczności, mówi detektyw inspektor Nikki Deehan.

